Co zawierają orzechy ziemne – najważniejsze właściwości

Orzechy ziemne są obecnie bardzo znanym produktem. Choć wiele osób ceni je za smak, to jednak warto spożywać je także ze względu na ich właściwości. Co warto wiedzieć o orzechach ziemnych?

Orzechy ziemne – kiedy warto je spożywać?

Orzechy ziemne są nazywane także orzechami arachidowymi lub fistaszkami. Można zakupić je w każdym sklepie, jednak ze względu na to, iż powinny być one odpowiednio przechowywane, lepiej zdecydować się na kupowanie ich w renomowanych miejscach. Składniki, które można znaleźć w orzechach ziemnych to:

  • białko
  • witamina B3
  • witaminę E
  • potas

Białko to zazwyczaj obowiązkowy składnik we wszelkiego typu orzechach. Jednak to właśnie w fistaszkach znajduje się wyjątkowo dużo białka, w porównaniu do podobnych produktów. Nie trudno więc zauważyć, że przekąski, które składają się głównie z orzechów arachidowych, mogą być przeznaczone dla osób chcących zbudować lepsze mięśnie. Również osoby, które z jakiegoś powodu mogą cierpieć na niedobory białka, powinny zdecydować się na wprowadzenie orzechów arachidowych do codziennej diety.

Witamina B3 to obecnie jeszcze mało rozpoznawalny składnik diety. Zazwyczaj wymienia się ją razem z innymi witaminami z grupy B. Warto jednak pamiętać, że obok witaminy B12 to właśnie witamina B3 wpływa na regulowanie procesów w układzie nerwowym. Jej niedobory mogą być nawet powodem schorzeń psychicznych, dlatego też coraz częściej zwraca się uwagę na konieczność wprowadzania do diety dobrych źródeł tej witaminy.

Witamina E to obowiązkowy składnik naturalnych produktów, które zawierają kwasy tłuszczowe. Prawidłowy poziom tej witaminy w organizmie objawia się między innymi doskonałym stanem skóry.

Potas to również istotny składnik, jeśli chodzi o orzeszki ziemne. Jeśli chce się uzupełnić poziom tego pierwiastka warto jest jednak zdecydować się na niesoloną wersję arachidowych orzeszków. W przeciwnym razie można nie zauważyć wzrostu poziomu potasu, ponieważ zostanie on zneutralizowany poziomem sodu. Poziom tych pierwiastków powinien być bowiem utrzymany w równowadze.

Orzechy ziemne – czy tylko orzechy?

W przypadku orzechów ziemnych warto zauważyć, że prozdrowotne właściwości mają nie tylko same orzechy. Fistaszki oprócz twardego wnętrza mają również czerwoną otoczkę, która, jak się okazuje, również jest pełna cennych składników. Dlatego warto jest kupować orzechy ziemne jeszcze nie obrane. W ten sposób możliwe jest wykorzystanie czerwonej otoczki. Warto pamiętać, że w czasach, kiedy trudno było o kakao, to właśnie z suszonych otoczek orzechów ziemnych próbowano robić podobnie smakujący napój. Ze względów zdrowotnych być może warto jest wrócić do takich prób.

Dlaczego warto spożywać surowe kakao?

Standardowe kakao to dla wielu osób przysmak. W końcu wchodzi ono w skład tak lubianej przez niemal wszystkich czekolady. Warto jednak pamiętać, że standardowe kakao kupowane w sklepie jest prażone. Niektórzy twierdzą, że podczas tego procesu ziarno kakaowca traci wiele cennych właściwości. Dlatego coraz częściej mówi się o możliwości zakupu kakao surowego. Czym się ono wyróżnia?

Dlaczego warto zwrócić uwagę na kakao?

Nawet standardowe kakao to nie tylko pyszny napój. Zawiera sporo cennych składników, a na pierwszym miejscu zazwyczaj wymienia się magnez. Niedobór tego składnika ma wiele osób, jednak niekoniecznie zdaje sobie z tego sprawę. Choć magnez można znaleźć w praktycznie każdym produkcie spożywczym, to jednak często jest on słabo przyswajalny lub na bieżąco zużywany przez organizm. Niekontrolowane skurcze mięśni, problemy z koncentracją, pogorszenie samopoczucia, a czasem nawet bóle głowy – wszystko to może być spowodowane niedoborem magnezu. Dlatego warto jest wprowadzić dodatkowe naturalne źródło tego składnika do diety. Kakao posiada również teobrominę. Ta kontrowersyjna substancja może wpływać pozytywnie na nastrój. Surowe kakao nie poddawane żadnej obróbce ma zawierać więcej pozytywnie działających substancji. Oto niektóre z nich:

  • potas – niezbędny między innymi do prawidłowej pracy serca
  • wapń – ważny dla kości, a często także dla właściwego działania układu odpornościowego
  • witaminę C – jeden z istotnych przeciwutleniaczy
  • kwasy tłuszczowe – można znaleźć je jedynie w nieprzetworzonym ziarnie kakaowca, są niezbędne między innymi dla prawidłowego działania systemu nerwowego

Według wielu badań regularne spożywanie surowego kakao wpływa pozytywnie nie tylko na samopoczucie. Może również przyspieszyć spalanie tłuszczu, a także obniżyć ciśnienie krwi. To drugie działanie jest szczególnie pożądane, jeśli chodzi o zapobieganie chorobom serca. Surowe kakao można więc zaliczyć do tak zwanej super żywności czyli produktów, które mają wyjątkowo pozytywny wpływ na zdrowie i warto włączyć je do codziennej diety.

Jak spożywać surowe kakao?

Surowe ziarno kakaowca może być mniej zachęcającą przekąską niż standardowa czekolada. Dzieje się tak z powodu bardziej gorzkiego smaku. Warto jednak zdecydować się na gryzienie ziaren lub na napój, który powinien pozytywnie wpłynąć na samopoczucie. Decydując się na wykonanie napoju należy wcześniej zmielić ziarna i zdecydować się raczej na wodę niż mleko. Do napoju warto dodać przyprawy, które również pozytywnie wpływają na zdrowie, takie jak na przykład cynamon czy goździki. Temperaturę płynu należy kontrolować, aby nie doszło do zniszczenia pozytywnie działających substancji.

 

Tahina – brzmi tajemniczo

Tahina to nazwa pasty przygotowanej na bazie nasion sezamu. Zmielone ziarna sezamu, wymieszane z olejem, mają lekko gorzkawy smak i można nazwać je masłem – porównując do orzechowego poprzez łudząco podobny intensywny aromat i bogaty orzechowy smak. Do przygotowania pasty najczęściej używane są prażone ziarna sezamu, które są ucierane, ugniatane lub mielone. Uzyskana w ten sposób masa o gęstej konsystencji, podobna jest do ciągnącego się kremu a smak można porównać do chałwy. Wiadomo, że smak tahiny znany był już przed czterema tysiącami lat ale nie jest możliwe jednoznaczne ustalenie jej pochodzenia. Na pewno jest kojarzona z daniami tradycyjnej kuchni blisko i dalekowschodniej a także śródziemnomorskiej, a bardziej dokładnie – greckiej. W kuchni syczuańskiej jest jednym z podstawowych składników – na przykład w daniach dan dan noodles. Do jej wytworzenia nie używa się żadnych konserwantów ani składników chemicznych.

Jest pasta – może być coś więcej

Tahina jest podstawowym składnikiem humusu, baby ghanoush lub pasty z ciecierzycy – w przypadku kuchni bliskowschodniej. W potrawach greckich i arabskich jest podstawą sosów, dipów, a także słodkich ciast.

Pasta tahina doskonale sprawdzi się jako przyprawa warzyw, ryb, mięs oraz zup. Może być bazą do przygotowania domowej chałwy, sosu tahini lub sosu sezamowego. Jako idealny dodatek do deserów i pieczywa będzie nadawała się po wymieszaniu z syropem kukurydzianym lub syropem z agawy. Połączenie z miodem tworzy smakowity dodatek do naleśników lub placków czy kanapek.

Zaleca się, by przechowywać pastę w szczelnie zamkniętym słoiczku w ciemnym miejscu, niekoniecznie w lodówce, gdyż może zgęstnieć, najlepiej w temperaturze pokojowej. Gdy pasta nie jest używana przez dłuższy czas, na powierzchni zbiera się charakterystyczny olej – ponowne uzyskanie jednolitej konsystencji wymaga zamieszania przed użyciem.

Bogactwo dla zdrowia

Oprócz bogatych walorów smakowych, tahina zawiera w sobie niezwykle cenne składniki:

  1. witaminy:

– z grupy B (B1 – tiamina, B2 – ryboflawina, B3, B5 – kwas pantotenowy, B6, kwas foliowy)

– z grupy A

– z grupy E,

  1. minerały: wapń, magnez, żelazo, fosfor, potas i cynk,
  2. zdrowy błonnik.

Zawarte w sezamie nienasycone kwasy tłuszczowe przyczyniają się do prawidłowego funkcjonowania układu sercowo-naczyniowego. Z kolei związki o właściwościach antyoksydacyjnych hamują rozwój szkodliwego działania wolnych rodników tlenowych i przyczyniają się do zapobiegania następującym chorobom: nadciśnienie tętnicze, choroba wieńcowa, miażdżyca, cukrzyca, nowotwory oraz choroby skóry a nawet demencja, choroby Alzheimera i Parkinsona.